Jak sprzątam wnętrze mojego samochodu?

Posted by in Czyszczenie

 

Od czasu do czasu trzeba samochód umyć wewnątrz. Jako użytkownicy wnosimy do niego mnóstwo piasku, błota i kurzu. Bywa że w nim jemy, kruszymy i rozlewamy napoje. Nie raz też wpadnie między siedzenia jakaś moneta, czy długopis. To wszystko powoduje, że przynajmniej raz w miesiącu (chyba, że ktoś używa samochodu okazjonalnie, to można rzadziej) trzeba się zagłębić we wnętrze pojazdu, aby je uporządkować. Ja zaczynam od sprawdzenia, w jakim stanie są szyby od wewnątrz. Często nawet nie zauważamy, jak pokrywają się równomiernie kurzem, stając się równomiernie ciemniejsze.

Ja używam płynu do mycia szyb, takiego samego, jak w domu i ręcznikiem papierowym myję, a następnie wycieram do sucha. Potem przychodzi kolej na kokpit. Do tego używam płynu CarPlan Flash Dash – do czyszczenia i konserwacji kokpitu. Są one w różnych wersjach zapachowych i pozostawiają samochód nie tylko czysty, ale też pachnący. Ale najważniejszą czynnością przy czyszczeniu samochodu, jest jego odkurzanie. Nie jest to proste, bo każdy samochód ma wiele zakamarków i trudno dostępnych miejsc. W tym celu najlepiej nabyć specjalny odkurzacz samochodowy.

 

Ja mam model Electrolux Rapido ZB6106. Jeśli nie wiesz, jak dokonać wyboru, mogę podpowiedzieć, że w Internecie możesz znaleźć strony prowadzące ranking odkurzaczy samochodowych, z nich można się dowiedzieć, jaki odkurzacz będzie najlepszy. Mój odkurzacz ma ssawkę szczelinową, którą mogę użyć do wszelkich trudnodostępnych miejsc. A więc nią czyszczę wszelkie przestrzenie między siedzeniami.

Do większych powierzchni wymieniam końcówkę na małą szczotkę i nią dopełniam sprzątania większych powierzchni. Przed i za siedzeniami, same siedzenia, a także bagażnik. Mój odkurzacz jest zasilany bateryjnie, co znacznie ułatwia pracę, bo nie ciągnie się za nim żaden przewód. Po zakończeniu odkurzania, pozostaje mi tylko poskładać mój sprzęt i schować go do bagażnika.